5 lat, tyle już minęło od kiedy rozpocząłem projekt "SupeRower", zaczęło się od spalinowego a potem przyszedł czas na elektryka no i drugi rower spalinowy lżejszy i mniej rozbudowany, z dużą poprawką czyli amortyzacją. Wszystkie te pojazdy ewoluowały tak bardzo że pierwotnie wyglądały zupełnie inaczej niż obecnie. Opublikowałem dziesiątki filmów z podróży tymi pojazdami: https://flesztech.blogspot.com/wycieczki co świadczy o tym że jestem bardzo zadowolonym użytkownikiem tych pojazdów. Warto robić swoje projekty, warto budować samemu wszystko, ale DIY to nie jest tylko zwykła "grzebanina", która zabiera czas, czasem prace trwają może długo, może nawet latami, ale ważne jest zawsze to jak się kończy a nie zaczyna. Te podróże to zwieńczenie tych paroletnich prac, rower elektryczny przebył już prawie 5000 km, rower spalinowy wersja pierwsza około 13 tyś km, druga wersja roweru spalinowego bęzie miała już kilka tysięcy km przebiegu. Udowadnia to że warto było nad tym ...
Wiedza i rozrywka