czwartek, 22 kwietnia 2021

Oszuści na Allegro! tak czy nie? - jak to naprawdę jest ze sprzedawcami, sporą różnicą cen, nieczytaniem dokładnie ogłoszeń ... oraz klientami ?!

Tym razem poruszę dość ciekawy i interesujący temat dotyczący zakupów przez allegro. Osobiście kupuje już od wielu lat zarówno przez allegro jak i allegro lokalnie, obecnie kupuje w większości w ten sposób wszystko prócz produktów żywnościowych. Mam już pewne doświadczenie więc trochę się z wami nim podzielę. Zamawiam głównie przez paczkomaty inpost i zawsze opłacam blikiem z góry. Większość zamówień przebiegała bez problemu, miałem jednak też niewielkie lub całkiem spore problemy z niektórymi sprzedawcami.




Na pierwszy ogień idzie ocena sprzedawcy:

"Zitronic" UL J. K Branickiego 31a, 15-085 Białystok

Zamawiałem tam jedną z kamer monitoringu, była to kamerka obrotowa zewnętrzna. Wszystko było ok. Kamerka doszła, natomiast po kilku godzinach pracy zaczęła wywalać błędy aż w końcu zawiesiła się raz na zawsze i nigdy nie obudziła (pisałem o tej historii na discordzie, uważni mogli to obserwować).

Kamerkę niezwłocznie odesłałem jako że mam prawo do zwrotu towaru,zaraz po nadaniu przesyłki zwrotnej rozpocząłem dyskusję ze sprzedawcą, wszystko przebiegło szybko i bez problemów, sprzedawca wymienił ją na całkiem nowy egzemplarz, który pracuje od kilku miesięcy po dziś dzień bezawaryjnie. No cóż, zdarza się, jakiś wadliwy egzemplarz to musiał się trafić, ale trzeba pozytywnie ocenić tutaj sprzedawcę że towar szybko podmienił na dobry.

Tutaj rozpakowanie tej super kamerki monitoringu, nie prezentowałem jej jeszcze i nie wiem czy prezentować, po prostu jest to świetna kamerka za grosze która może pracować jako profesjonalny monitoring, super jakość obrazu, dobre doświetlenie w nocy na podczerwień, wykrywa także ruch ludzi i podąża za ich ruchem, rejestruje ruch i oddziela ruch przedmiotów od ruchu ludzkiego, wysyła powiadomienia na smartfona a także zrobione fotki i filmy na zewnętrzne serwery FTP



Zitronic polecam, dałem im jak najbardziej pozytywną ocenę. A co do wadliwych produktów, wszędzie takie mogą się zdarzyć, nawet w oficjalnych sklepach stacjonarnych, ważne jest to jak do reklamacji podchodzi sprzedawca.


Kolejnym sprzedawcą jest:


Metalzbyt-Hurt sp. z.o.o. Bardowskiego 2 43-300 Bielsko-Biała

Tutaj zakupiłem parę rzeczy do warsztatu, między innymi 2 puszki spray'u do malowania roweru, nie sądziłem że sprzedawca zapakuje je do zwykłej koperty papierowej z cienką warstewką folii bąbelkowej, a w sumie jej brak bo przy odbiorze była już cała "wypykana" 😅 ale co najgorsze koperta miała ogromną dziurę, przez którą wyleciało parę sztuk cyny lutowniczej, którą po prostu tak sobie wrzucili nie wrzucając nic do dodatkowych pudełeczek lub woreczków strunowych może by to uchroniło przed wypadnięciem malutkich fiolek. Paczkę uszkodził kurier inpost a ja przy odbiorze z paczkomatu już widziałem tą dziurę ostrożnie ją wyjąłem i przewiozłem do domu gdzie nagrałem rozpakowanie, już podejrzewałem że będzie niekompletna. Przy nagraniu filmu ujrzałem że miałem rację, brakowało paru sztuk cyny.




Niezwłocznie rozpocząłem dyskusję ze sprzedawcą. 

Wszystkim wam polecam od razu rozpoczynanie tej procedury, nie żadne tam telefony do sprzedawców czy pisanie na maila, tylko od razu naciskacie na "Rozpocznij dyskusję".




Kolejną ważną rzeczą jaką możecie robić to nagrywanie wszystkich rozpakowań, macie wtedy niepodważalny dowód na to co dostaliście, w kamerze pokazujcie najpierw jaką paczkę dostaliście, z każdej strony ją nagrajcie by pokazać że nie była wcześniej przez was rozpakowana i nie było fotomontażu, a potem ją otwórzcie przed kamerą i pokazujcie każdą rzecz.

Skoro sprzedawcy monitorują kamerami co pakują (piszą o tym w odpowiedziach na negatywne komentarze na allegro, to my też mamy takie prawo się bronić jako konsumenci).

Jeśli macie opłaconą opcję SMART, korzystajcie od razu z tej możliwości dyskusji, gdyż sprzedawca jest ponaglany przez allegro od razu by sprawą się zająć!

Tak też się stało, parę minut po moim otwarciu dyskusji i zaprezentowaniu sprzedawcy nagranego filmu powyżej z rozpakowaniem (film niepubliczny na youtube), rozpoczął wysyłanie dodatkowej przesyłki z brakującym towarem, oto fragment mojej wypowiedzi:


Ale co potem? to nie koniec tej historii. Sprzedawca okazał się tak nadgorliwy że przysłał brakujące fiolki z cyną tak porządnie zapakowane jakby to były kieliszki szklane, paczka dosłownie spakowana jak "ruska matrioszka" oraz pełno grubej gąbki oraz pudełka w pudełku. 😂

W sumie nie wiem czy to było na złość na to co pisałem do niego czy może faktycznie z dobroci aby tym razem nic nie wypadło a być może opier...dol dostał nowicjusz, praktykant, który pakował za pierwszym razem paczkę na magazynie i z nerwów tym razem zapakował ją tak, że z trudem ją otworzyłem, gdyż była spakowana kilkoma warstwami folii oraz taśmą izolacyjną, i w kilku pudełkach, paczka ogromna jak na parę fiolek wielkości małego palca.

Niby historia śmieszna ale tak poważnie to czemu nie spakowali jej tak dobrze za pierwszym razem i nie byłoby żadnych problemów z niekompletnymi przesyłkami.

Oczywiście dałem pozytywną ocenę, nie miałem powodów dawać negatywnej.




Kolejna historia to sprzedawca 

olaj_garden GAJDA MIECZYSŁAWA Stare Faszczyce 50 05-870 Błonie


Tutaj sprawa bardziej złożona, gdyż kupowałem że tak powiem na szybko, czyli robiłem kilka zamówień pod rząd i nie bardzo miałem czas na sprawdzanie ocen każdego ze sprzedawcy, czasami nie ma na to czasu, zamawia się na szybko bo potrzebuje się czegoś na już i czeka po prostu a taka rutyna czasem prowadzi do problemów, lepiej to robić na spokojnie. 

Ja wszystkim polecam tak: zanim skorzystamy z danego sprzedawcy, sprawdzamy go dokładne  czyli np. prześledzenie przede wszystkim ocen negatywnych klientów. Ale uważajcie, trzeba zwracać uwagę także na obiektywizm tych klientów, jeśli ktoś daje negatywną ocenę na złość lub dlatego że nie dostał paczki w ciągu 2 dni a dostał ją na 3 dzień, albo ocenia jakość produktów i daje za to negatyw na złość to powinniśmy podejść do takich ocen z dystansem. Dobrze wiemy wszyscy że ludzie są jacy są w dzisiejszych czasach, strasznie nerwowi i niecierpliwi, wszędzie doszukują się błahych problemów, czasem niesłusznie kogoś krytykują, czasem warto zobaczyć też co sprzedawca ma na swoje usprawiedliwienie (odpowiada krytykującym). Ja staram się nie krytykować kogoś bezpodstawnie, nie dawać mu oceny na złość lub np. z mojego powodu. są tacy kupujący co czasem sami są winni zaistniałej, sytuacji a chcą zwalić to na sprzedawcę.

No dobra ale o co chodzi z olaj garden? a no oto że po tygodniu braku dostarczenia paczki zaniepokoiłem się i zacząłem interesować co to za sprzedawca, który aż tyle się spóźnia z przesyłką, gdyż takie terminy powyżej 7 dni to raczej domena aliexpress a nie allegro, nawet na paczki z allegro lokalnie tak długo nie czekałem.  😖

Zacząłem sprawdzać negatywne oceny i się przeraziłem, w ciągu ostatniego tygodnia przybyło ze 100 ocen negatywnych. a ocena ogólna sprzedawcy spadła o parę procent. Wszystkie w stylu:

"sprzedawca się spóźnia, nie wysyła towaru
"wysyła towar niekompletny"
"ogłasza produkty, których nie ma na stanie"
"nie oddaje pieniędzy"


Wystraszyłem się i zacząłem śledztwo! Okazało się że o "olaj garden" ktoś pisał już podobnie nawet w 2015 roku

Niezwłocznie rozpocząłem dyskusję, w której pokazałem to co znalazłem w internecie czyli dałem screeny z tymi negatywami oraz zażądałem wyjaśnień co dalej.

Nie powiem że szybko ale sprzedawca odpowiedział, pokazując mi fakturę, niestety zdziwiłem się jeszcze bardziej, na fakturze brakowało paru przedmiotów, spytałem się co z nimi się stało, gdzie kasa za nie?

Odpowiedziało dopiero allegro że:





Okazało się że sprzedawca zwrócił mi kasę za brakujące rzeczy, których po prostu nie miał na magazynie, a te które miał wysłał.





Lawina negatywnych ocen bardzo przyczyniła się do bardzo złej opinii o tym sprzedawcy, przeraziła nawet mnie. Jednak okazało się że wszystko przebiegło dobrze i nic nie straciłem.




Tak naprawdę nie wiadomo o co tu chodziło, czy sprzedawca to zwykły "nieudaniec", który nie radzi sobie z nawałem klientów, czy traktuje ich niepoważnie z lekceważeniem, czy po prostu prowadzi sprzedaż rzeczy, których po prostu nie posiada, lecz zamawia od zewnętrznych kontrahentów i dopiero sprzedaje jako swoje, stąd takie opóźnienia?

Nie wiadomo.

Jednak ja złej opinii dać nie mogłem, bo skoro sprzedawca wobec mnie był uczciwy to i ja odpłacam tym samym i wystawiam ocenę pozytywną, mimo że mogę czuć rozczarowanie że nie dostałem wszystkich przedmiotów, które zamawiałem, że straciłem trochę czasu, jednak nie wystawię jak inni złej oceny gdyż nie jestem złośliwy. Nie miał to nie, trudno, kasę oddał, więc czemu mam się na nim mścić? Przesyłkę zapakował bardzo starannie, więc nic nie mogło się stłuc a były tam czułe szklane przedmioty.


Moja opinia wystawiona na allegro:










DZIWNE PRAKTYKI NA ALLEGRO 




Takie ogólnie wskazówki jakie wam polecam przy zakupach z allegro:

Uważajcie na ceny produktów, są tak sporej rozpiętości że możecie nieźle się naciąć, np. pewien produkt, u jednego sprzedawcy potrafi kosztować 10 zł a u innego nawet 100-200 zł jeśli szukacie czegoś w wyszukiwarce nigdy nie ustawiajcie parametru "najlepsza trafność" lecz "najniższa cena" musicie znać realną wartość danego produktu gdyż sporo jest "legalnych oszustów" którzy nabijają w butelkę naiwnych i sprzedają coś po strasznie zawyżonych cenach co u innego jest w o wiele niższej cenie.

To jest nie tylko moje spostrzeżenie, inni też to zauważyli, rozmowa z discorda:



Co ciekawe, na allegro działają wirtualne sklepy, czasem jest tak że jeden sprzedawca posiada kilka kont, np. założone na członków rodziny (to tylko moje podejrzenia, dlatego oficjalnie nikogo nie będę wytykał) lecz powiem taką historię że przy pewnym zakupie elektronicznych przedmiotów do mojego warsztatu z pewnego znanego sklepu dla elektroników we Wrocławiu okazało się że cena przedmiotu, który mnie interesował była większa, dlatego znalazłem identyczny produkt w innym sklepie w  tańszej cenie, kupiłem u tego drugiego sprzedawcy, dopiero przy rozpakowaniu zauważyłem że zarówno jeden sklep jak i drugi jest zarejestrowany na te samo nazwisko a obydwu panów dzieli zaledwie parę kilometrów od miejsc zamieszkania (okolice Wrocławia).



Czemu zatem jeden sprzedaje drożej produkt, który u drugiego jest tańszy choć to rodzinny interes? Być może dlatego że ten drugi sprzedaje inne swoje rzeczy o wiele taniej niż ten pierwszy i na odwrót.

To jest jakiś grubszy biznes, którego szczegółów nie bardzo rozumiem ale być może to jakieś omijanie prawa na allegro czy jakichś opłat i prowizji - jak mówię tylko moje domysły dlatego nikogo nie będę oficjalnie oczerniał, nie rozumiem za bardzo tego procederu i nie wiem czy to legalnie czy nie. Mówię tylko że takie praktyki są stosowane i stąd takie różne ceny tego samego produktu u różnych sprzedawców.

Czasem jest kilka sklepów z identyczną listą produktów lecz różnymi cenami, u jednego jest coś bardzo drogie co u drugiego bardzo tanie, czasem trzeba lawirować i kupować i u jednego i u drugiego by wyszło najtaniej to co potrzebujemy, okazuje się potem że dostajemy produkty od jednej i tej samej osoby najtaniej. Nie wiem, nie orientuje się jak to działa, podejrzewam tylko że być może chodzi o omijanie prowizji dla allegro lub równoważąc zarobki.

Hipermarkety też stosują podobne myki np. coś jest na promocji, cenie zaniżonej, nawet niższej niż zaleca producent, lecz z kolei inna rzecz w tym samym hipermarkecie ma cenę zawyżoną a nieświadomy klient to kupuje, może nie ten sam klient kupi ale inny, lecz hipermarket nadrabia straty na promocjach więc zarabia na tym nic nie tracąc. Dużo jest różnych sztuczek o których klienci nawet nie mają świadomości. 

Oczywiście naiwni klienci allegro za to płacą, kupując coś o wiele drożej choć mogliby zaoszczędzić, bo dana rzecz nie jest tyle warta, czasem są różnice groszowe, paru złotowe, a czasem nawet spore, np weźmy tutaj laser zielony, zobaczcie jaka rozpiętość cenowa a produkt jest taki sam:



 ale grosz do grosza ..... jak to się mówi. Warto być przede wszystkim świadomym klientem i wiedzieć jaką realną wartość ma dany przedmiot aby nie przepłacać.

Film o moim zakupionym laserze tutaj:



A dla potwierdzenia tego o czym mówię wyżej, powiem wam że kiedyś zamawiałem rzeczy motoryzacyjne z dwóch różnych sklepów, a które otrzymałem ... W JEDNEJ PACZCE  - zdziwiłem się bardzo co się stało i myślałem jakim cudem jeden sklep spakował rzeczy do paczki z innego sklepu. 😱 A okazało się że nazwy sklepów były różne, lecz adres nadania ten sam.

Jak widzimy, jeden sprzedawca handluje z kilku różnych kont allegro i ma różnice cenowe produktów pomiędzy różnymi kontami, klient wychodzi na plus dopiero kupując to co chce ale z różnych sklepów,  wychodzi też dużo na plus jeśli ma darmowe dostawy z allegro smart w innym przypadku musiałby opłacać dostawy oddzielnie.


A tutaj inny przykład oszustw. Chodzi o nieuwagę klientów allegro. I ja dałem się naciąć, choć mam kilkuletni staż w kupowaniu na allegro. Chodzi o nieuważne czytanie ogłoszeń, ja naciąłem się na zakup tarki, niestety nie doczytałem na samym końcu ogłoszenia jej wymiarów, sugerowałem się jedynie jej ceną, gdyż cena była identyczna jak cena pełnowymiarowej tarki którą kupujemy w hipermarkecie, w życiu bym nie pomyślał nawet że tarka może być mikroskopijna jak z filmu Kingsajs 😂 co więcej nawet nie wiedziałem że istnieją tarki wielkości breloczka do kluczy, niby śmieszne ale i tragiczne że do tego stopnia można być nieświadomym klientem. Oczywiście nie oceniłem negatywnie sprzedawcy lecz tylko produkt, to nie wina sprzedawcy, to tylko moja wina że nie czytałem ogłoszenia do końca, inni by skrytykowali sprzedawce ale nie ja, dlatego zawsze przeglądajcie dokładnie negatywne oceny, dlaczego ktoś je wystawił i czy słusznie.




Adekwatna sytuacja miała miejsce w przypadku krzesiwa, które wydało mi się być duże, przynajmniej wielości pięści a okazało się malutkim breloczkiem do kluczy, które ledwo co zapala i ma knot długości paru milimetrów.







Jak widzicie różne cyrki się odstawiają.




Ogólnie kupowanie na allegro to w dzisiejszych czach chodzenie na bazary i giełdy tyle że online, sporo produktów, które dostajemy są to prostu chińskie buble marnej jakości, ogromna fala krytyki w stronę sprzedawców to przede wszystkim ocena produktów a nie samych sprzedawców. Trzeba mieć świadomość że masa produktów z allegro to tak naprawdę te same rzeczy, które kupowaliśmy w latach 90'tych lub obecnie na nielicznych już bazarach, giełdach i targach.

Czasem można trafić na fajne super rzeczy, jakieś dobre latarki, lasery, lornetki, itp. a czasem trafimy na produkty, które po prostu rozsypują się w rękach. Trzeba mieć tego wiadomość i przed zakupem też dokładnie się zastanowić co chcemy kupić i czy dany produkt ma już jakieś negatywne oceny.

Zobacz także:

Uwaga na oszustów! Sprzedawców z allegro dekoderów telewizyjnych DVB-T2

Najs czy szajs, żarówka LED, sprawdzamy popularne produkty z allegro, plusy oraz minusy

NAJS CZY SZAJS? Lampka rowerowa z laserami, bajerami z allegro

Zaufane sklepy dla elektroników:


A wy macie jakieś ciekawe historie z allegro? Piszcie w komentarzach. Jeśli ja będę miał jakieś nowe historie, oczywiście uzupełnię ten artykuł.




Zobacz też:
Jak "allegrolokalnie" leci w kulki? Czyli moja sytuacja ze składaniem wniosku w POK



Prześlij komentarz

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Wpisz czego szukasz i kliknij w ikonkę lupy